Filip, 28, Warszawa:

„Światło w nocy? Jasne, że zauważam. Czasem aż za bardzo, ciężko zasnąć bez rolet. Ale z drugiejstrony czuję się bezpieczniej.”

Paweł, 42, Warszawa:

„Trochę przeszkadza, ale większy problem mam z hałasem niż światłem. Do tego da się przyzwyczaić.”

Piotr, 38, Warszawa:

„Za jasno. Miasto świeci jak latarnia. Bez opaski na oczy nie zasnę.”

Marek, 45, Łódź:

„Mi to nie przeszkadza. Przyzwyczaiłem się. Ulica oświetlona, więc człowiek spokojniej wraca wieczorem.”

Karolina, 33, Łódź:

„Zauważam głównie zimą. Latem mniej. Ale nie uważam, by w Łodzi był z tym jakiś duży problem.”

Ania, 22, Kraków:

„Uwielbiam to nocne światło miasta, serio. Trochę jakby miasto nigdy nie spało. Ja mocno śpię, więc mi to nie przeszkadza.”

Ola, 26, Kraków:

„To światło daje mi poczucie, że ktoś gdzieś jest. Nie boję się wracać późno do domu.”

Gabi, 45, Nowy Jork:

„Tutaj jest jasno cały czas. Nawet w nocy. Bez zasłon nie ma szans na sen, ale to Nowy Jork, miasto świateł, kocham to.”

Dave, 31, Nowy Jork:

„Miasto nigdy nie gaśnie. Fajne, ale człowiek musi się nauczyć spać w takich warunkach.”

Zofia, 63, Pabianice:

„Kiedyś było ciemniej i lepiej się spało. Teraz lampy świecą całą noc i mnie to męczy.”

Beata, 70, Pabianice:

„Za jasno, zdecydowanie. Kiedyś noc była nocą, teraz ciągle coś świeci.”

Kuba, 19, Poznań:

„Szczerze? Nawet tego nie zauważam. Dopiero jak wyjadę poza miasto, widzę różnicę.”

Bartek, 29, Poznań:

„Światło to bezpieczeństwo. Wolę tak niż kompletną ciemność na ulicy.”

Ewa, 41, Wrocław:

„Trochę przeszkadza, bo mam sypialnię od ulicy. Ale bez tego światła byłoby chyba mniej bezpiecznie.”

Michał, 24, Wrocław:

„Nie przeszkadza mi. Wręcz przeciwnie, nocne miasto wygląda świetnie.”

Jan, 52, Lublin:

„Mi nie przeszkadza. Nawet lubię, jak coś się świeci za oknem. Człowiek nie czuje się taki odcięty.”

Agnieszka, 36, Lublin:

„Czasem mnie to męczy. Czuję, jakby organizm nie wiedział, że jest noc.”

Natalia, 30, Biała Podlaska:

„U nas nie jest aż tak jasno, ale i tak widzę różnicę. Czasem trudno się wyciszyć przed snem.”

Edyta, 27, Biała Podlaska:

„Zauważam bardziej, kiedy wracam z jakiejś wsi. Wtedy widać, jak jasno jest u nas.”

Andrzej, 57, Opatowiec:

„U nas jest raczej ciemno. Jak pojawiły się nowe lampy, to ludzie mówili, że lepiej, ale ja wolę naturalną noc.”

Kacper, 16, Opatowiec:

„Chciałbym, żeby było jaśniej, jak w większych miastach. Tam w nocy coś się dzieje, światła,

ludzie, jakieś kluby otwarte. U nas jest totalnie cicho i ciemno. Dla mnie więcej światła to więcej życia, nawet w nocy.”